Menu

Dlaczego alkoholizm jest tak trudny do wyleczenia?

Alkoholizm jest bardzo trudną chorobą do wyleczenia. Coraz więcej osób ma problem z alkoholizmem, zwłaszcza w tym trudnym okresie pandemii. Niestety ciągły strach przed utratą pracy, czy też problemy finansowe wpływają na większy niepokój związany z brakiem stabilizacji. W takich momentach najczęściej sięga się po używki, których celem jest rozluźnienie i oderwanie od trudnej i przygnębiającej rzeczywistości.

Alkoholizm a psychika

Największe problemy z używkami, w tym z alkoholizmem, mają osoby nieco słabsze psychicznie lub mające trudną sytuację życiową. Alkoholizm może pojawić się niespodziewanie i najczęściej dotyka osoby z bardzo trudnymi problemami. Na pojawienie się nałogu alkoholowego wpływa również psychika. Częściej po niego sięgają osoby z zaburzeniami psychicznymi, depresją, czy nerwicą. Niekoniecznie musimy mieć poważne problemy osobiste, by zacząć nałogowo pić. Z dnia na dzień ilość wypijanego alkoholu zwiększa się, a osoba uzależniona z łatwością potrafi usprawiedliwiać swoje zachowania. Bardzo często wytłumaczeniem są: stres, problemy rodzinne lub emocjonalne, strach przed samotnością, czy właśnie depresja. Osoby z takimi zaburzeniami, mające wiele codziennych trosk bardziej narażone są na powstanie nałogu. Z czasem może stać się on bardzo trudny do wyleczenia.

Ogromną rolę odgrywa nasza psychika. Czasem pijemy z nudów, bądź dla rozluźnienia. Jeśli dana osoba miała już wcześniej epizody depresji, czy nerwicy, była leczona psychiatrycznie znacznie łatwiej będzie jej się wciągnąć w nałóg. Powinna być więc pod stałą opieką lekarza psychiatry, by w chwilach gorszego samopoczucia uchronić się przed nałogiem alkoholowym.
Znacznie łatwiej jest wpaść w nałóg alkoholowy, kiedy mam niskie poczucie własnej wartości. Takie osoby za pomocą napojów wyskokowych chcą dodać sobie nieco odwagi i szukają również sposobów, by lepiej patrzeć na siebie oraz innych.

Leczenie choroby alkoholowej

Leczenie alkoholizmu jest często długotrwałe, ale również wymaga wiele pracy od osoby uzależnionej. Jest to długa droga, ponieważ samo uzależnienie jest trudne do wyleczenia. Do uzależnienia od alkoholu dochodzi wiele czynników psychologicznych, które utrudniają wyjście z nałogu.
Są nimi:

  • nieodpowiednie towarzystwo,
  • brak wsparcia bliskich,
  • współuzależnienie bliskich osób,
  • łatwość w zakupie używki,
  • problemy emocjonalne,
  • niezrozumienie problemu uzależnienia.

Osoba uzależniona niestety musi pokonywać wiele trudności i podobnie jak w przypadku innych uzależnień alkoholizm wymaga stałej współpracy z psychoterapeutą, który pomoże w zrozumieniu nałogu. Społeczeństwo również dość lekko podchodzi do choroby alkoholowej, mimo że jest to choroba równie wyniszczająca jak np. choroba nowotworowa. Długotrwałe spożywanie alkoholu trwale uszkadza układ nerwowy, ale również układ krwionośny. Szybkie rozpoznanie uzależnienia jest kluczowe w jego leczeniu.

Na początku bardzo ważne jest odtrucie alkoholowe Warszawa, które pozwala na polepszenie samopoczucia osoby uzależnionej. Dzięki niemu znacznie łatwiej jest podjąć się leczenia. Bardzo pomocne okazuje się włączenie również osób bliskich, by mogli oni wspierać alkoholika w walce z nałogiem.

Ogromną trudnością z jaką mierzy się zarówno osoba uzależniona, jak i terapeuta jest niechęć do podejmowania wysiłku przez alkoholika. Na początku jest on przekonany, że jego ten problem nie dotyczy. Na pierwszych spotkaniach psychoterapeuta lub osoba do spraw uzależnień musi uświadomić pacjentowi fakt, że ma problem z alkoholem. Ważne jest również uświadomienie mu jak alkohol wpływa na jego zdrowie oraz relacje z najbliższymi osobami.

Punktem zapalnym w leczeniu alkoholizmu jest odwyk, który nie zawsze pomaga. Podobnie jak z rzucaniem palenia, czy innych używek, alkoholik musi samodzielnie podjąć decyzję o leczeniu i mieć chęć do wyrwania się z nałogu.

Motywacją do podejmowanych działań najczęściej jest strach przed utratą zatrudnienia lub najbliższej osoby. Odwyk jest jedynym sposobem na uwolnienie się z chęci spożywania alkoholu, ale musi on iść w parze z rozmowami z psychoterapeutą, który wesprze i zmotywuję osobę uzależnioną.

Jak zmotywować osobę uzależnioną do leczenia?

Wysoka motywacja i chęć rzucenia nałogu jest bardzo ważna w leczeniu alkoholizmu. Każda osoba może mieć inne motywacje ku temu, by przestać pić. Dobrym sposobem jest odciąganie uwagi od alkoholu poprzez znalezienie sobie dodatkowego zajęcia oraz znajomych, którzy wesprą nas w trudnym momencie. Podczas odwyku bardzo potrzebne są spotkania w grupie wsparcia, gdzie można wysłuchać obaw i rozterek innych osób mających ten sam problem. Wiele z tych historii staje się inspiracją do dalszej walki. Proponowane są również ciekawe zajęcia manualne, które zajmują czas i myśli oraz pozwalają na oderwanie się od trudnej rzeczywistości.

W leczeniu alkoholizmu ważne jest również oderwanie się od toksycznego środowiska, które może demotywować nas w walce z nałogiem. Niestety takie środowisko nie pomaga nam w leczeniu alkoholizmu ponieważ namawia do zaprzestania leczenia. Terapeuci bardzo wspierają osoby będące na odwyku i doradzają, by w razie konieczności zmienić otoczenie oraz toksyczne środowisko.

Ile trwa terapia w leczeniu alkoholizmu?

Wiele zależy od postawy i motywacji samego uzależnionego. Najczęściej czas potrzebny do wyleczenia się z nałogu to około 2-3 lat. Może wydawać się to długo, ale wyjście z nałogu obejmuje przede wszystkim detoks alkoholowy, odwyk oraz czas stabilizacji, kiedy alkoholik nie pije, ale nadal musi być pod kontrolą psychologa lub psychoterapeuty. Sam fakt, że nie pijemy nie wystarczy by powiedzieć, że jesteśmy uwolnieni z nałogu alkoholowego. Okres stabilizacji, kiedy przez długi czas osoba uzależniona nie odczuwa głodu alkoholowego jest dość trudny. Alkoholik może pod wpływem impulsu, np. gorszego samopoczucia, czy problemów osobistych powrócić do dawnych nawyków. To czas, kiedy należy nauczyć się żyć bez alkoholu oraz pracować nad własnymi emocjami i silną wolą. Wiele osób uzależnionych mówi, że to najgorszy etap walki z nałogiem, jednak bardzo ważny, ponieważ pokazuje czy zastosowana terapia była skuteczna. W tym czasie niezwykle ważne jest wsparcie bliskich osób, które muszą zrozumieć trudne emocje osoby uzależnionej.

Niepijący alkoholik może być narażony na powrót do dawnych nawyków, dlatego bardzo ważne jest kontynuowanie terapii oraz wsparcie otoczenia. Tylko w ten sposób można nauczyć się radzić sobie z trudnymi emocjami oraz stresem, bez potrzeby sięgania po używkę.

Jakie czynniki wpływają na powstanie choroby alkoholowej?

Choroba alkoholowa jest trudnym do wyleczenia nałogiem. Na jej powstanie wpływa wiele czynników zewnętrznych, ale również wewnętrznych. Ich wyeliminowanie pomoże uporać się z chęcią spożywania alkoholu i pomoże w walce z nałogiem. Czynnikami, które zwiększają ryzyko powstania choroby alkoholowej są:

Czynniki biologiczne

Chodzi tu przede wszystkim o wysoką odporność na spożywany alkohol. U wielu osób po wypiciu alkoholu pojawiają się tzw. reakcje awersyjne. Są nimi m.in. złe samopoczucie, czy poczucie winy po spożyciu większej ilości alkoholu. Jeśli dana osoba nie czuje się źle, nawet po wypiciu większej niż zalecana dawki alkoholu, istnieje ryzyko, że będzie piła go coraz więcej. Alkohol wprawia nas w przyjemny stan upojenia alkoholowego, ale bez widocznych i odczuwalnych reakcji awersyjnych można nie wiedzieć jaka dawka alkoholu jest dla nas szkodliwa. Znacznie więcej alkoholu mogą wypić mężczyźni, którzy szybciej go metabolizują, ale również kobiety są narażone na większe jego spożycie. Lepiej na alkohol reagują np. osoby o większej masie ciała, które mniej dotkliwie odczuwają zatrucie alkoholowe. Również istnieje pojęcie tolerancji alkoholowej, która oznacza ilość alkoholu potrzebną do wystąpienia upojenia alkoholowego. Ci, którzy mają wyższą tolerancję na spożywany alkohol częściej narażeni są na powstanie nałogu.

Czynniki psychiczne

Do czynników psychicznych należą np. występujące zaburzenia psychiczne, ale również niska samoocena. Takie osoby częściej sięgają po alkohol, który ma być środkiem do szybkiej poprawy nastroju. Bardziej narażone na chorobę alkoholową są więc wszystkie osoby, które chorują również na depresję, czy nerwicę. Alkohol ma według ich mniemania pomóc w radzeniu sobie z trudnymi emocjami. Niestety często pogłębia problem psychiczny. Aby poczuć się lepiej osoby takie piją coraz więcej i wpadają w cug alkoholowy, z którego bardzo trudno wyjść. Łączą również picie alkoholu z zażywaniem środków uspokajających przepisywanych przez psychiatrę.

Czynniki środowiskowe

W naszym społeczeństwie alkohol jest bardzo popularny i przede wszystkim ogólnodostępny. To niestety prowadzi do częstszych problemów z powstawaniem nałogu. Również środowisko przyzwala na picie napojów wyskokowych, które pojawiają się na wielu imprezach, czy uroczystościach rodzinnych. Będąc wśród osób, które przyzwalają na picie dużej ilości alkoholu możemy znacznie szybciej się od niego uzależnić. Alkohol staje się pretekstem do spotkań, czy imprezowania, a przebywanie z takimi osobami niestety powoduje, że osoba uzależniona może usprawiedliwiać swoje zachowanie. Jeśli wokół nas „wszyscy piją”, to my również dajemy sobie przyzwolenie na picie alkoholu w większych ilościach.

Jak uchronić się przez chorobą alkoholową?

Terapeuci do spraw uzależnień, którzy mieli styczność z wieloma osobami uzależnionymi proponują unikać czynników środowiskowych, które mogłyby przyczynić się do rozwoju choroby alkoholowej. Wielu przypadkach nałogowi można przeciwdziałać, choć nie jest to proste zadanie. Osoby bardziej odporne na działanie alkoholu powinni go dozować lub w razie konieczności wyeliminować z życia. Nie polecane jest również picie alkoholu w momencie, kiedy chorowaliśmy już chorujemy na depresję, czy nerwicę. Osoby z zaburzeniami psychicznymi są bardziej narażone na powstanie nałogu alkoholowego, ale również trudniej im poradzić sobie z alkoholizmem. Jeśli cierpimy z powodu depresji i już wcześniej mieliśmy epizody cugu alkoholowego, to mamy niestety większe szanse na problemy z alkoholem w przyszłości.

Jak poradzić sobie z chorobą alkoholową?

Mimo, że choroba alkoholowa jest trudna do wyleczenia, można ją zwalczyć, ale również pomóc sobie, by nałóg nie zawładnął naszym życiem. Nie istnieje jedna recepta na zwalczenie choroby alkoholowej, jednak terapeuci i psychologowie mają narzędzia, pozwalające na wyleczenie się z nałogu. Bardzo ważne jest przyznanie się przed sobą, że mamy problem z nadmiernym piciem alkoholu. Jeśli poznamy swojego „wroga” oraz uświadomimy sobie problem, będzie nam znacznie łatwiej podjąć odpowiednie kroki. Pierwszym z nich jest wizyta w ośrodku do spraw uzależnień. Tam na pewno znajdziemy specjalistyczną pomoc. Leczenie rozpoczyna się od detoksu alkoholowego, zwłaszcza jeśli jesteśmy po cugu alkoholowym i nasza kondycja fizyczna i psychiczna jest kiepska. Detoks przeprowadzany jest w ciągu jednego dnia i polega na podawaniu minerałów oraz glukozy w celu wzmocnienia organizmu.

Po detoksie niektóre osoby uzależnione od alkoholu podejmują również decyzję o wszyciu sobie Esperalu. Działa on w momencie, kiedy spożywamy alkohol, blokując metabolizowanie się tej substancji w organizmie. Po wypiciu nawet niewielkiej ilości alkoholu można odczuć bardzo nieprzyjemne skutki upicia alkoholowego oraz zatrucia alkoholowego, takie jak ból głowy, nudności i wymioty, czy problemy z koncentracją. Jest to część terapii awersyjnej – to część terapii dla osób uzależnionych, zwłaszcza tych alkoholików, którzy pomimo detoksu alkoholowego oraz terapii wciąż powracają do spożywania napojów wyskokowych.

W terapii bardzo ważne jest prowadzenie rozmów z psychoterapeutami oraz specjalistami od zwalczania alkoholizmu. Dzięki indywidualnym spotkaniom z psychologiem osoba uzależniona może znaleźć przyczynę powstania nałogu. Może być to nieprzepracowana trauma z przeszłości, brak zrozumienia ze strony bliskich lub problemy osobiste. Niestety alkohol nie jest sposobem na rozwiązanie tychże problemów, a spotkania ze specjalistą pomaga w znalezieniu innej drogi do rozwiazywania osobistych kłopotów.

Niezbędne jest też wsparcie bliskich osób oraz wyeliminowanie czynnika społecznego. Oderwanie się od toksycznego oraz nieodpowiedniego towarzystwa pozwoli na zmianę nastawienia do alkoholu. To pozwoli na znacznie lepsze zrozumienie własnych pobudek, dla których piliśmy alkohol w nadmiernych ilościach.

Nie bez przyczyny pierwszym krokiem jest rozmowa i zrozumienie problemu. W ten sposób eliminujemy czynniki ryzyka, przez które zwiększa się szansa na pozostanie przy nałogu, a zmniejsza się nadzieja na wyleczenie z tej trudnej i śmiertelnej choroby. Pewną motywacją w walce zawsze jest dbałość o nasze zdrowie lub najbliższych. To punkt zaczepienia, dzięki któremu walka z nałogiem może być znacznie łatwiejsza. Istnieje dla osoby uzależnionej motywacja i motor do działania. Dzięki niemu w chwilach zwątpienia lub w przypadku głodu alkoholowego osobie uzależnionej łatwiej jest wytrwać w swoich postanowieniach.